Nasza strona www używa technologii Ciasteczek (Cookie). Korzystanie z serwisu oznacza Twoją zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Sprawdź politykę prywatności.

Stukanie w kole – co robić?

Eksploatacja auta - 31 maja 2012

Prowadząc samochód, powinnyśmy przyzwyczaić się do jego „naturalnych” odgłosów i odróżniać każdy dodatkowy dźwięk, jaki pojawi się w czasie jazdy. Niestety przeważnie niestandardowe odgłosy oznaczają jakieś nieprawidłowości. Dla własnego bezpieczeństwa i komfortu jazdy najlepiej jak najszybciej znaleźć przyczynę dziwnych stuków lub pisków. Jedną z dość częstych samochodowych przypadłości jest stukanie w kole.

Stukający problem

Odgłos stukania w kole jest stosunkowo nietrudno zlokalizować. Zwłaszcza kierowcy, który jeździ jednym autem i jest wyczulony na dźwięki swojego pojazdu. Stukanie w kole dobiega wyraźnie z prawej lub lewej strony i jest charakterystycznym, mniej lub bardziej regularnym odgłosem.

Przyczyn problemu z kołem jest mnóstwo. Najprościej stwierdzić, co jest powodem stukania, jeśli pojawia się ono bezpośrednio po sezonowej wymianie kół lub po naprawach, do wykonania których konieczne jest zdjęcie koła. Najprawdopodobniej mamy wtedy do czynienia z nieprawidłowo dokręconym kołem.

Niezależnie od tego czy zakładałyśmy koła samodzielnie, czy robił to wulkanizator, błędy w odpowiednim przykręceniu kół pojawiają się dosyć często. W warsztacie zdarza się to przez nieuwagę, kiedy zostawione na później lekko przykręcone śruby, w rezultacie nie są dokręcane do końca. Warsztat samochodowy to miejsce, którego do czystych zaliczyć nie można, z tego też powodu czasem na śrubach osadza się brud (piasek, kawałki metalu lub inne zanieczyszczenia), który uniemożliwia prawidłowe dokręcenie śrub. Zdarza się, że koło przykręcone w taki sposób luzuje się po jakimś czasie, kiedy zanieczyszczenia na gwincie śruby zostaną „wgniecione” przez obracające się koła. Nierzadko śruby mocujące są dokręcane za mocno, czego efektem jest zapieczony gwint i trudności z ponownym odkręceniem.

Mimo, iż przyczyna takiego stukotu nie jest skomplikowana, nie należy zwlekać z pozbyciem się jej. Obluzowane, źle dokręcone lub zapieczone śruby w czasie jazdy mogą się odkręcać, a w ekstremalnych przypadkach nawet wyłamać. Przy dużej prędkości nie trudno wtedy o tragedię.

Jeśli nasz stukający problem pojawił się po ingerencji w samochód związanej z koniecznością ściągania kół, bez większych kłopotów same możemy zlikwidować przyczynę odgłosów. Wystarczy dokręcić samodzielnie koło lub wybrać się do dowolnego warsztatu, gdzie taką sprawę załatwimy w kilka minut.

Niezbędna diagnoza

Gorzej, jeśli niepokojący stukot pojawia się nagle podczas jazdy i nie jest następstwem odkręcanych kół. Przy tego typu kłopotach, przyczyn może być mnóstwo, najlepiej więc od razu wybrać się do dowolnej stacji kontroli pojazdów i sprawdzić auto na tzw. szarpakach. Za drobną opłatą diagnosta określi przyczynę problemu, której na pierwszy rzut oka nie widać, natomiast wyraźnie ją słychać.

Stuki w kole mogą być skutkiem różnych usterek. Problem z łożyskiem, amortyzatorami, tulejami wahacza, końcówką drążka kierowniczego, a nawet zużyte klocki hamulcowe – wszystko to może być źródłem niepokojących odgłosów z okolic koła. Jeśli więc tylko usłyszymy coś, co odbiega od normalnych dźwięków naszego auta zainteresujmy się tym niezwłocznie, zdiagnozujmy problem i udajmy się do warsztatu samochodowego.

Szybkie działanie

Każdy stukot w kołach może oznaczać poważne awarie różnych układów w samochodzie, dlatego dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy nie odkładajmy tego problemu na „wieczne jutro”. Szybka interwencja i naprawa zapobiegną dalszym awariom, które mogą pojawić się w następstwie niezreperowanej usterki. Ponadto niesprawne elementy różnych układów stanowią realne niebezpieczeństwo na drodze podczas codziennej jazdy.

Komentarze (2)

spoko

Mi kolo stuka i po przeczytaniu tego arta jade natychmiast do warsztatu.

11 grudnia 2012 07:47

marta

Mi nic nie stuka bo jezdze ravka czyli autem bezawaryjnym 😀 ale artykul przydatny – na przyszlosc:)

27 grudnia 2014 15:47

Dodaj komentarz