Nasza strona www używa technologii Ciasteczek (Cookie). Korzystanie z serwisu oznacza Twoją zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Sprawdź politykę prywatności.

Podróże z rowerem

Podróże - 20 czerwca 2012

Lato za pasem, sezon rowerowy już dawno się zaczął. To z pewnością kusi niejedną miłośniczkę aktywnego wypoczynku, do zabrania swoich „dwóch kółek” ze sobą na wakacje. Natura, piękne widoki i kilometry malowniczych tras to wystarczający argument, aby zabrać ze sobą na wakacje rower, niezależnie od miejsca, w które się wybieramy.

Dziś przemieszczanie się samochodem z rowerem nie stanowi większego problemu. Producenci samochodów i akcesoriów motoryzacyjnych dbają o to, by przewożenie roweru było niekłopotliwe i bezpieczne.

Mamy kilka możliwości, aby zabrać ze sobą rower. Wciąż jeszcze najpopularniejszą jest przewożenie rowerów na dachu samochodu. Ponadto możemy przewieźć rower na bagażniku zamontowanym na tylnych drzwiach samochodu lub na haku holowniczym.
Wszystkie możliwości sprawdzają się w podróży, jednak każda ma plusy i minusy.

Na wysokościach

Kiedy decydujemy się przewieźć rowery na dachu samochodu, musimy zatroszczyć się o specjalny dachowy bagażnik rowerowy oraz o podstawę do niego, czyli o bazę do bagażników na dach. Są to relingi, które pełnią funkcję uchwytu do tradycyjnych bagażników, typu „box”.

Podstawową zaletą przewożenia roweru tym sposobem, jest stosunkowo niewielka cena sprzętu. W zależności od marki produktu sam bagażnik (bez bazy) możemy kupić już od 100 zł. To oczywiście najbardziej podstawowa wersja z uchwytem na jeden rower.

Niestety, jadąc z dużymi przedmiotami na dachu, zwiększamy opór powietrza, a co za tym idzie samochód traci na aerodynamice oraz rośnie zapotrzebowanie samochodu na paliwo. Ponadto z dachowym obciążeniem auto prowadzi się nieco trudniej. Trzeba jechać bardzo ostrożnie i uważać przy wchodzeniu w zakręty.

Bagażnik dachowy może nastręczać także trudności jeszcze przed samym wyjazdem, gdyż nawet jeśli rower jest lekki, trzeba będzie nieco wysilić się, aby podnieść go i zamontować na dachu. Jeśli poruszamy się wysokim modelem samochodu, być może konieczne będzie użycie podestu! (lub bardzo wysokiego mężczyzny, lub jednego i drugiego – podestu oczywiście, aby wygodnie zamontować rower; jakie zastosowanie znajdziecie dla mężczyzny, zostawiamy Waszej fantazji).

Po pokonaniu wszelkich niedogodności, jadąc już z przypiętymi rowerami, mamy pełen dostęp do bagażnika, czego niestety nie można powiedzieć w przypadku przewożenia rowerów z tyłu.

Z tyłu

Bagażniki montowane z tyłu samochodu są nieco droższe od dachowych. Tutaj dolną granicą ceny jest 200 zł. Są natomiast łatwiejsze w obsłudze. Przypięcie do nich roweru, ze względu na wygodną wysokość nie stanowi problemu. Ponadto samochód podczas jazdy zachowuje się bardziej naturalnie i dzięki temu ilość spalanego paliwa nie wzrasta tak bardzo.

Jadąc z rowerami, przypiętymi z tyłu, trzeba jednak liczyć się z tym, że właściwie całkowicie zasłonimy sobie widoczność.
Ze względu na system mocowania bagażnika tylnego będziemy mieć mocno utrudniony lub wręcz niemożliwy dostęp do bagażnika. To największa wada tego typu uchwytów rowerowych. Jeśli jednak z nie jedziemy daleko i z góry założymy w naszym planie podróży brak bagażnika, rower na uchwycie na drzwiach tylnych może stać się świetną alternatywą przewożenia dwóch kółek.

Bardzo ważne jest, aby dopasowując ten typ bagażnika do naszego auta, kierować się wskazaniami producenta lub samodzielnie sprawdzić czy wybrany przez nas model nie zasłania świateł i tablicy rejestracyjnej naszego samochodu.

Takie bagażniki sprawdzają się świetnie w nadwoziach typu hatchback, jednak z dodatkowym ładunkiem z tyłu, nasze do tej pory zgrabne autko znacznie się wydłuży. Trzeba o tym pamiętać, uwzględniając dodatkowe centymetry przy wszelkich manewrach. Ta uwaga dotyczy także bagażników montowanych na hakach holowniczych.

Na haku

Trzeci sposób montowania bagażników przeznaczony jest tylko dla tych z Nas, które Swój samochód mają wyposażony w hak do holowania przyczep. Ten sposób transportu rowerów to zdecydowanie najdroższa opcja. Ceny tych bagażników zaczynają się od około 500 zł w wersji podstawowej. Są to platformy, które montuje się na haku, a koła rowerów ustawia się w specjalnie wyprofilowanych zagłębieniach.

Jako że ten typ uchwytu wraz z rowerami będzie zasłaniał wymagane prawem elementy samochodu, takie jak tablicę rejestracyjną i światła, wyposażony jest on w dodatkowe reflektory i miejsce do przyczepienia rejestracji. Droższe egzemplarze wyposażone są w mechanizm odchylania platformy wraz z rowerami do dołu, dzięki czemu mamy możliwość łatwego dostania się do bagażnika. Jednak ceny tych modeli zaczynają się od około 1000 zł.

Taki sposób przewozu roweru jest wygodny, gdyż rowery stawiamy nisko, w naturalnej pozycji, na kołach. Jednak tak jak w przypadku bagażników na tylną szybę, utrudnione jest parkowanie i wszelkie inne manewry samochodem.

Istnieją także tańsze bagażniki rowerowe na hak (od 200 zł) i poza miejscem montażu są one podobne do bagażników na tył auta. Rowery mocuje się za ramę i w razie konieczności dostania się do bagażnika, cały ekwipunek podnosi się do góry. Jednak również tu występuje problem widoczności w czasie jazdy.

To jaki wybierzemy bagażnik na rower będzie decydowało o komforcie naszej podróży, dlatego warto przemyśleć wszystkie za i przeciw i wybrać ten, który najbardziej spełni nasze oczekiwania.

Komentarze (1)

uchwyt_pl

Polecamy uchwyty na tył, są wygodne do zamocowania nie trzeba ich wysoko podnosić zwłaszcza jak jest się kobietą a zapewniają pełne bezpieczeństwo rowerów podczas jazdy 🙂

6 lipca 2012 14:25

Dodaj komentarz