Nasza strona www używa technologii Ciasteczek (Cookie). Korzystanie z serwisu oznacza Twoją zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Sprawdź politykę prywatności.

Jak dbać o opony

ABC Kierującej - 21 stycznia 2015

Wyobraź sobie chodzenie w zniszczonych butach – popękanych, dziurawych, przemoczonych, ze startymi prawie całkowicie podeszwami. Spacer w nich po pierwsze – do wygodnych by nie należał, a po drugie – w każdej chwili mogłabyś się potknąć i uszkodzić nogę.

Podobnie jest z oponami w samochodzie. Od ich stanu technicznego zależy nie tylko komfort jazdy, ale i Twoje bezpieczeństwo.

Tylko opony mają bezpośredni kontakt z podłożem, dzięki czemu utrzymują ciężar pojazdu wraz z całą jego zawartością, a nawet częściowo amortyzują wszelkie nierówności nawierzchni, po której auto się porusza. Stąd też bardzo ważne jest, by były w jak najlepszym stanie.

Niestety, nie wszystkim uszkodzeniom opon jesteśmy w stanie zapobiec. Jeżdżąc autem, nie zawsze damy radę ominąć każdą, znajdującą się na jezdni przeszkodę. O ostre, mniejsze bądź większe kamienie, dziury w asfalcie, okruchy szkła pozostałe po stłuczkach, czy też zbytnio wystające, albo przeciwnie – zbyt nisko usadowione studzienki kanalizacyjne – nietrudno. Niemniej, niektórym problemom możemy przeciwdziałać.

Codzienna eksploatacja

Przede wszystkim istotne jest to, w jaki sposób auto jest używane, tzn. z jaką prędkością jeździmy, czy gwałtownie hamujemy, jak ciężkie rzeczy przewozimy, a nawet gdzie i w jaki sposób parkujemy samochód. Codzienna eksploatacja to jeden z czynników, mający wpływ na zużycie opon. Przykładowo, podczas szybkiej jazdy istnieje większe ryzyko uderzenia w przeszkodę na jezdni (np. kamień) i uszkodzenia opony. Przy znacznych prędkościach, ostrym wchodzeniu w zakręty i gwałtownym hamowaniu opony bardziej się też nagrzewają. Podobnie jest podczas jazdy przeładowanym, zbyt obciążonym samochodem. W skrajnych przypadkach przegrzane opony mogą nawet pęknąć.

Warto też pamiętać o oponach podczas parkowania – nie służy im bowiem postój zbyt blisko krawężnika (mogą się otrzeć lub odkształcić) oraz szybkie wjeżdżanie na krawężnik. Poza tym latem, o ile to możliwe, starajmy się parkować w cieniu – inaczej guma, wystawiona na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, szybciej będzie się zużywać.

Przechowywanie opon

Gdy zmienimy opony z letnich na zimowe i odwrotnie, znajdźmy odpowiednie miejsce do przechowania ich do następnego sezonu. Zwróćmy uwagę, by gumy nie były narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Najlepiej trzymać je w miejscu o umiarkowanej temperaturze, z daleka od substancji chemicznych i ostrych przedmiotów, które mogłyby je uszkodzić.

Regularny przegląd opon

Aby opony jak najdłużej pozostawały w dobrym stanie technicznym, musimy pamiętać o ich regularnej kontroli. Na co jednak konkretnie zwrócić uwagę?

Po pierwsze bieżnik. Dlaczego jest ważny? Zapewnia bowiem przyczepność, a tym samym umożliwia skuteczne hamowanie. Dodatkowo, znajdujące się na oponie rowki bieżnika odprowadzają wodę, dzięki czemu podczas jazdy po mokrej nawierzchni, nie tracimy kontroli nad pojazdem. Im głębsze rowki bieżnika, tym lepiej. Gdy bieżnik się zetrze i głębokość rowków osiągnie 1,6 mm, opony nie nadają się już do bezpiecznej jazdy. Koniecznie należy wymienić je na nowe.

Podczas sprawdzania opon może się też okazać, że bieżnik jest zużyty nierównomiernie. Wówczas świadczy to o innych nieprawidłowościach, takich jak nieprawidłowe ciśnienie opon, czy niewłaściwa zbieżność kół.

Ciśnienie powietrza w oponach to kolejna bardzo istotna sprawa, o której nie wolno nam zapominać. Jego regularna kontrola jest konieczna, ponieważ w oponach ciśnienie z czasem spada. Powietrze może wydostawać się chociażby w wyniku obniżenia temperatury otoczenia lub nawet uchodzić naturalnie przez poszczególne elementy opony, czy mikrouszkodzenia gumy.

Nie wystarczy mierzyć ciśnienia przy wymianie kół. Powinno się to robić regularnie, przynajmniej raz na miesiąc, a już obowiązkowo – przed dalszą podróżą. I co ważne – nie zapomnijmy o kole zapasowym, je również trzeba poddać pomiarowi i w razie potrzeby dopompować.

Ciśnienie powietrza w oponach ma wpływ nie tylko na stopień ich zużycia. Od niego w dużym stopniu zależy też nasze bezpieczeństwo podczas jazdy – przy prawidłowym ciśnieniu zmniejsza się bowiem ryzyko utraty panowania nad autem. Z kolei niedopompowane lub odwrotnie – zbyt mocno napompowane koło może sprawić, że na drodze samochód nie zachowa się tak, jakbyśmy tego oczekiwały. Poza tym zwiększy się zużycie paliwa i skróci żywotność opony. Gdy nie dopompujemy koła, bieżnik będzie się ścierał nierównomiernie, od zewnętrznej powierzchni opony. Z kolei przy zbyt wysokim ciśnieniu – zużyje się szybciej po stronie wewnętrznej.

Koło powinno być napompowane tak, jak zaleca producent samochodu. Informacja o prawidłowym dla danego pojazdu ciśnieniu opon podana jest zwykle nie tylko w instrukcji obsługi, ale też np. na naklejce na drzwiach po stronie kierowcy, albo na wewnętrznej stronie klapki wlewu paliwa.

Jeśli nie mamy możliwości dokonać pomiaru ciśnienia w garażu, możemy to zrobić na stacji benzynowej. Najlepiej na tej, która znajduje się najbliżej, a nie na drugim końcu miasta, by opony były jeszcze zimne, nierozgrzane jazdą. Wówczas pomiar jest najdokładniejszy. Przy rozgrzanych oponach do wyniku dolicza się 0,3 bara (4,35 psi). Pod uwagę należy wziąć także to, czy samochód jest pusty, czy załadowany.

Regularnie sprawdzajmy także stan zaworów i ich kapturków. To zawory pomagają utrzymać prawidłowe ciśnienie w oponach. Niestety, podczas jazdy (zwłaszcza przy dużych prędkościach), w wyniku działania siły odśrodkowej, ulegają zużyciu, przez co przestają być szczelne i powietrze z opony uchodzi.

Równie ważne, bo zapobiegające przedwczesnemu zużyciu opon oraz uszkodzeniu zawieszenia, czy nawet układu kierowniczego, jest prawidłowe wyważenie kół. Wykonuje się to podczas zmiany kół, montując na feldze odpowiednie ciężarki. Dzięki temu eliminuje się stuki i wibracje koła podczas jazdy, drgania na kierownicy, a przede wszystkim chroni zawieszenie, łożyska i same opony.

Nie zapomnijmy też o zbieżności kół i geometrii osi. Przez niewłaściwą geometrię opony niszczą się szybciej i w sposób nieregularny (np. szybciej zużywają się na krawędziach). Ma to z kolei negatywny wpływ na prowadzenie pojazdu, a tym samym obniża bezpieczeństwo podczas jazdy. A skąd mamy wiedzieć, że trzeba ustawić zbieżność? Łatwo to sprawdzić w prosty sposób. Gdy na prostej, równej drodze puścimy na chwilę kierownicę i auto zamiast jechać prosto, będzie ściągało w jedną – prawą lub lewą – stronę, wówczas koniecznie trzeba u mechanika poprawić geometrię kół.

A skąd biorą się problemy ze zbieżnością? Niestety, wystarczy, że czasem ze zbyt dużą prędkością wjedziemy na krawężnik, albo nie uda nam się ominąć sporej dziury w jezdni. Po takich zdarzeniach, gdy zauważymy jakiekolwiek nieprawidłowości, koniecznie odwiedźmy mechanika. Geometrię kół należy też ustawić, gdy zmienimy elementy zawieszenia lub kupimy nowe koła.

Sprawdzenie stanu opon nie zajmie nam dużo czasu. Niemniej dzięki temu będziemy czuć się bezpieczniej w czasie jazdy. Warto więc poświęcić parę chwil na przegląd.

Komentarze (0)

Nikt nie dodał jeszcze komentarza do tego wpisu.

Dodaj komentarz