Nasza strona www używa technologii Ciasteczek (Cookie). Korzystanie z serwisu oznacza Twoją zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Sprawdź politykę prywatności.

Abarth 500C Romeo Ferraris

Newsy - 20 lutego 2011

Tuner Romeo Ferraris świętuje w tym roku swój kolejny jubileusz. Już 52. lata specjaliści włoskiej firmy modyfikują samochody, fundując im zarówno wyjątkowe modernizacje wizualne jak i znaczące ulepszenia mechaniczne.

52. świeczki na urodzinowym torcie poszły w parze z przygotowaniem jubileuszowego projektu tuningowego. Tym razem, do warsztatu trafił Abarth 500C, stanowiący w ofercie Fiata najbardziej hardcorową wersję otwartej „500-ki”. Miejskie cabrio rodem z Włoch doczekało się wizualnych zmian zewnętrznych i wewnętrznych oraz przeróbek technicznych, niewidocznych gołym okiem.

Karoserii swojego jubileuszowego modelu Romeo Ferraris nadał unikalną kolorystykę łączącą dwie barwy, które możemy łatwo skojarzyć z polską flagą. Chromowane wykończenie lakieru sprawia, że w nadwoziu można się z powodzeniem przeglądać.

Błyszczące wykończenie znalazło zastosowanie również w kabinie pasażerskiej. Jego czerwony kolor jednoznacznie nawiązuje do barwy zdobiącej nadwozie. Oprócz tego, projektanci włoskiej firmy zamienili pozostałe materiały wykończeniowe na bardziej ekskluzywne.

Tym, czym stuningowany model wyróżnia się na tle standardowego 500C jest również jednostka napędowa. Montaż ponownie skalibrowanego ECU, nowej turbiny, sportowego filtra powietrza, a także zmienionego układu wydechowego zaowocowało podniesieniem mocy ze 140 do 203 KM.

Aby dostosować „podkręcone” parametry motoru do właściwości jezdnych, zastosowano sportowe zawieszenie z regulowanymi amortyzatorami oraz mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Pakietu modyfikacji dopełnia zmieniony układ hamulcowy, którego podzespoły z logo Brembo kryją się pod 17-calowymi, wieloramiennymi felgami.

Komentarze (1)

gregor79

Abarth 500C ROMEO FERRARIS! Piękny, piękny, i jeszcze raz piękny!
I jak tu się nie zakochać we Fiacie!

5 listopada 2011 16:30

Dodaj komentarz